22 grudnia 2020
Estoński CIT
Niestety estoński CIT jest podobny do estońskiego CITu tylko z nazwy. Całą idę estońskiego CITu można ująć w jednym zdaniu: "Spółka nie płaci podatku tak długo jak nie wypłaca swoim wspólnikom dywidendy".
W polsce natomiast wprowadzono szereg ograniczeń i wymagań. Spółka chcąca skorzystać z estońskiego CITu nie może mieć wspólnika innej osoby prawnej. Ma też ograniczenie co do obrotów - 100 mln brutto. Dodatkowo Spółka na estońskim CIT musi zatrudniać co najmniej 3 osoby aby spełnić wymogi.
Konieczne jest ciągłe zwiększanie nakładów inwestycyjnych w środki trwałe. Rok do roku wzrost ten musi być zwiększony o 30%. Jeśli spółka nie spełni tego wymagania np w 3 roku to będzie musiała zapłacić zaległy podatek wstecz i to w wyższej stawce.Podstawowa stawka małych spółek 9% będzie zwiększona do 15%, a dużych spółek z 19% do 25%.
Jeśli ktoś wejdzie w CIT estoński musi coraz więcej inwestować albo zapłąci zaległy podatek. Nie może również rozwijać się za szybko bo jeśli przekroczy 100 mln brutto obrotu również zapłaci zaległy podatek.
W związku z tym propozycja rządu wygląda jak istna pułapka na przedsiębiorców.
Estoński CIT w polskim wydaniu jest nie tyle mało korzystny co nawet niebezpieczny dla przedsiębiorców bo wymaga przewidywalnego zwiększania inwestycji niezależnie od koniunktury na rynku.
Zmiany podatkowe od 2027 roku
Zaniżona cena samochodu przy sprzedaży a VAT - ryzyka
TaxShield uzyskał dostęp i certyfikację interfejsu ZUS EWD
Leasing samochodu na spółkę w 2026: VAT, wykup i sprzedaż auta poleasingowego
Brak dokumentów zakupu przy handlu na ryczałcie
50% koszty uzyskania przychodu przy corocznych opłatach licencyjnych za program komputerowy
W celu rozpoczęcia działalności w formie Sp. z o.o. skontaktuj się z nami. Każdego miesiąca tracisz tysiące złotych przez nieoptymalny sposób działania. Zadzwoń. Udzielimy Tobie wszystkich informacji.